Każdy człowiek lubi wyglądać dobrze – nasz wygląd wpływa na to jak postrzega nas społeczeństwo, wbrew staremu porzekadłu, że „nie szata zdobi człowieka”. Dlatego niektórzy poświęcają mnóstwo czasu na dobór odpowiedniego stroju; stąd też wzięło się pojęcie „mody”. Poza ubiorem, kluczową rolę odgrywa także biżuteria i choć obecnie jest ona domeną kobiet, które ją uwielbiają, nie oznacza to, że jest stworzona wyłącznie dla nich. Jak to więc jest w przypadku mężczyzn? Czy lubią oni biżuterię?
Biżuteria – odwieczny sposób na ozdabianie ciała
Biżuteria nie jest nowym wynalazkiem – towarzyszy ona ludzkości już od pradawnych czasów. Nasi praprzodkowie, gdy zaspokoili już potrzeby niższego rzędu, zajęli się potrzebami rzędu wyższego, o czym świadczą np. różnorodne rysunki naskalne czy prymitywne rzeźby, tworzone ich niewprawnymi rękami. Wraz z upływem czasu, potrzeba otaczania się sztuką i pięknymi rzeczami stawała się coraz silniejsza. Tak też powstała pierwsza biżuteria – ludzie odkryli, że z resztek pozostałych po upolowanym zwierzęciu, a także z różnych muszelek i kamyków, mogą zrobić ozdoby budzące prawdziwy zachwyt i które zarazem są obiektem pożądania dla tych, którzy ich nie mają. Od tego się zaczęło, ale na tym bynajmniej się nie skończyło. Sztuka wyrobu biżuterii wciąż się rozwija, oferując szereg coraz to nowszych możliwości. Biżuteria jest już nie tylko noszona, ale też podziwiana w muzeach i galeriach sztuki. To wyznacznik prestiżu i pozycji społecznej. Nierzadko pełni też funkcję symboliczną – chyba każdy z nas wie, o czym świadczy np. obrączka na palcu. Biżuteria była niegdyś wśród mężczyzn tak powszechna, że nikt nie zastanawiał się nad tym, czy należy ją nosić. Oczywiste było to, że mężczyźni z niej korzystają, a męski naszyjnik czy bransoletka wiele mówiły o danej osobie.